W ostatnich dniach w większości kraju przypomniała o sobie mroźna i śnieżna zima. Szczególnie dużo białego puchu spadło w górach, gdzie miejscami leży go już blisko metr, a na Podhalu niemal pół metra. W najbliższych dniach aura zacznie stopniowo się zmieniać. Z zachodu przedostaną się do nas fronty atmosferyczne ze zdecydowanie łagodniejszą masą powietrza, stąd z każdym dniem powinno robić się coraz cieplej. Zima nie będzie jednak chciała tak łatwo odpuścić. Zapraszamy na szczegóły naszej najnowszej prognozy tygodniowej.
Poniedziałek, 24 stycznia
Jutro na południowym wschodzie, w tym w końcu w górach, czeka nas bardzo ładny, słoneczny dzień. Nad resztą kraju zaznaczy się już front atmosferyczny niosąc dużo chmur, lokalnie mgły i zamglenia, jak i niewielkie opady deszczu bądź mżawki, a w pasie od Kotliny Kłodzkiej i Opolszczyzny po centrum i północny wschód także śniegu.
Odwilż będzie obejmować stopniowo kolejne regiony. Na zachodzie i północnym zachodzie prognozujemy już nawet 5-7℃. W centrum ok. 1℃, mroźno wciąż na wschodzie, w Małopolsce oraz na Górnym Śląsku - od -6℃ do -2℃.
Wiatr powieje przeważnie z zachodu i południowego zachodu, słabo i umiarkowanie.