Ostatnie dni przyniosły nam sporo burz, ale stosunkowo wysokie, jak na kwiecień temperatury.
Pora teraz sprawdzić, czy najbliższe siedem dób upłynie nam pod znakiem podobnej pogody, czy nadejdą jakieś niże z ulewami i oziębieniem.
PONIEDZIAŁEK
Jutro najładniejszą aurę zapowiadamy na północy, gdzie nie będzie padać i nie zabraknie rozpogodzeń. Poza tym ma się chmurzyć i już przed południem zacznie kropić.
W drugiej części dnia na dodatek, głównie w pasie od Opolszczyzny, Górnego Śląska i Małopolski po Lubelszczyznę powstaną burze (CAPE 1000-1500 J/kg), które miejscami okażą się gwałtowne, z wiatrem do 80 km/h, deszczem do 15-25 mm i gradem do 2 cm.
Najdłużej, bo do późnego wieczora zjawiska utrzymają się na południu. Na ogół przewidujemy od 17 do 21 stopni i 22 na Zamojszczyźnie. Chłodniej będzie tylko na Wybrzeżu - lokalnie za sprawą chłodnego wiatru tylko 10-13 kresek. Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
WTOREK
We wtorek bez zmian. Na północy prognozujemy sporo Słońca.
Im dalej na południe, tym chmur więcej i gdzieniegdzie na południu, wschodzie i częściowo w centrum spadnie trochę deszczu i chwilami zagrzmi. Podczas burz zapowiadamy ulewy do 20 mm, silniejszy wiatr w porywach do 80 km/h i drobny grad o średnicy 2 centymetrów.
Tym razem największego skupiska wyładowań atmosferycznych spodziewamy się od Górnego Śląska i zachodniej Małopolski po Ziemię Łódzką.
W dalszym ciągu bardzo ciepło, bo przeważnie około 19-21 st. C. Chłodniejsze klimaty zapanują natomiast nad morzem i lokalnie na południu, gdzie słupek rtęci może mieć problemy z przekroczeniem 12-16 st. C.
Wiatr słaby i umiarkowany.
ŚRODA
W środę tak, jak w poprzednich dniach na północy będzie pogodnie i bez opadów.
W centrum i na południu w drugiej części dnia stworzą się z kolei dobre warunki do rozwoju burz (CAPE powyżej 1000 J/kg). Podczas ich trwania oczekujmy ulewnego deszczu, silniejszego wiatru, drobnego gradu i stosunkowo sporej ilości błyskawic. Zrobi się nieco cieplej. Termometry wskażą od 20 do 23 stopni, tylko nad morzem niezmiennie zimniej - od 12 do 15 st. C.
Wiatr powieje słabo i umiarkowanie.
CZWARTEK
W czwartek rozpoczną się zmiany w pogodzie.
Z południowego-zachodu na wschód przemieszczać ma się chłodny front atmosferyczny z opadami deszczu i burzami, które mogą być gwałtowne, z deszczem do 30 mm, gradem o średnicy 2-3 centymetrów i wiatrem, który w porywach osiągnie 90 km/h.
Pod wieczór prawdopodobnie od Śląska nasunie się nad Polskę nowa strefa silnych, ciągłych opadów deszczu.
Utrzyma się jeszcze ciepło. Temperatura wyniesie od 10-12 st. C. na Wybrzeżu, 13-16 na Pomorzu, 18-20 w centrum do 22-23 na południu i wschodzie. Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie.
PIĄTEK
W piątek na wschodzie i południu zapowiadamy fatalną pogodę. Będzie pochmurno i ma padać silny, ciągły deszcz. Miejscami w 12 godzin spadnie od 15 do 30 mm deszczu.
W górach przejdą śnieżyce. Biały puch może nawet opaść na miejscowości położone na niższych wysokościach!
Dodatkowo na południowym-wschodzie przejdą burze.
Jeśli chodzi o zachód, północ i centrum, to tam ewentualny deszcz przybierze postać przelotną i słabszą i ma przeplatać się z przebłyskami Słońca. Najzimniej w pasie do Katowic i Krakowa po Piotrków Trybunalski - od 6 do 9 stopni, a w rejonie Bielska ledwie 5 st. C. Poza tym na ogół od 10 do 13 st. C., a na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, gdzie utrzymać powinny się jeszcze resztki ciepła - do 13-17 kresek, jednak i tam wieczorem drastycznie się ochłodzi.
Całości dopełni wiatr, który powieje umiarkowanie i dość mocno, w porywach do 60 km/h. Ma on potęgować odczucie chłodu i zimna przez nasze organizmy.
SOBOTA
W sobotę przez cały dzień prognozujemy umiarkowane i duże zachmurzenie, z większymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. W wielu miejscach wystąpią przelotne opady deszczu, jak również pojedyncze burze.
Chłodno. Przewidujemy maksymalnie w dzień od 7 stopni ciepła na Podhalu, 9-11 w centrum do 12-13 st. C. na zachodzie.
Powieje umiarkowanie.
NIEDZIELA
W niedzielę praktycznie identycznie.
W chłodnej masie powietrza już w pierwszej części dnia rozwijać mają się kłębiaste chmury. One, zwłaszcza po południu w całej Polsce przyniosą przelotne, intensywne opady deszczu i burze.
Największa szansa na wyładowania atmosferyczne jest na zachodzie i północy. Ze względu na obniżoną izotermę zero, burzom, oprócz ulew i wiatru, towarzyszyć będzie punktowo grad, a nawet krupa śnieżna.
Zimno: od 6-7 stopni na Podhalu i Wybrzeżu, 9-10 na wschodzie, północy i południu do 11-12 kresek na zachodzie, w centrum i Podkarpaciu. Wiatr słaby i umiarkowany.
Co w pogodzie później?
O tym dowiecie się Państwo, jeśli znajdziecie się na blogu około 20, kiedy to opublikujemy najświeższą prognozę pogody długoterminową.
Serdecznie zapraszamy!