
Aż 31% istniejących gatunków kaktusów jest zagrożonych wyginięciem. Ponadto, rośliny te znikają z powierzchni Ziemi znacznie szybciej niż ssaki i ptaki.
Zdaniem badacza Ingera Andersena, dyrektora generalnego Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody, jest to bardzo niepokojące zjawisko. Naukowiec nadzoruje zarządzanie tzw. czerwoną listą gatunków zagrożonych. Spis obejmuje większość kaktusów, które rosną w Ameryce Północnej i Południowej, a konkretnie w Chile, Urugwaju, Meksyku i Stanach Zjednoczonych.
Główne zagrożenia dla kolczastych roślin mają charakter antropogeniczny. Wśród nich wymienia się głównie piracki handel roślinami, bezmyślnie usuwanymi z ich naturalnego środowiska i rozwój gospodarstw hodowlanych w suchych obszarach, gdzie rosną kaktusy.
Kaktusy, których wielkość waha się od kilku centymetrów do nawet 19 metrów, są bardzo cenione przez kolekcjonerów, ponieważ kwitną niespodziewanie i wówczas zaskakują kolorami. Warto wspomnieć, że specjalna umowa międzynarodowa zabrania kupna i sprzedaży rzadkich gatunków kaktusów, podaje Lenta.
Źródło: zmianynaziemi.pl