wtorek, 27 września 2016

PROGNOZA 16-DNIOWA: AURA JESZCZE NAS POZYTYWNIE ZASKOCZY

Mimo pogorszenia pogody w ostatnich dniach - w weekend w wielu miejscach padało, grzmiało, ale przede wszystkim noce stały się bardzo zimne, punktowo wręcz mroźne, to mimo wszystko wrzesień jest wspaniały pod względem pogody. Miesiąc ten powoli dobiega jednak końca. Z jaką aurą się z nami pożegna? Czy pierwsze dwa tygodnie października również będą słoneczne i ciepłe? Sprawdźmy.

DO NIEDZIELI CIEPŁO, ALE MOŻE PADAĆ
Do końca tygodnia nie grozi nam jakieś potężne ochłodzenie. Do soboty temperatura oscylować ma w okolicach 16-20 stopni w rejonach podgórskich i na północy (tylko jutro na Suwalszczyźnie 14), 21-22 w głębi kraju do 23-26 st. C. w dzielnicach południowych, zachodnich i częściowo środkowych. Tymczasem w niedzielę ciepło do 22-24 stopni utrzymać ma się już jedynie na wschodzie RP, a w głębi kraju oczekujemy ochłodzenia do 16-19 st. C. 
Również noce staną się dużo cieplejsze. Przymrozki powinny całkowicie odpuścić. 
Pogoda nie będzie już tak wspaniała, jak w poprzednich dniach. Blisko nas znajdą się fronty atmosferyczne z wiatrem i deszczem. Już jutro w Polsce północnej rozpada się i do tego wszystkiego powieje silniejszy wiatr. Na Bałtyku nie wykluczamy nawet sztormu. Centrum i południe pozostanie słoneczne, a wiatr mimo, że powieje odrobinę mocniej, to na pewno nie będzie groźny. W czwartek ponownie praktycznie wszędzie będzie sucho, w piątek po południu front z deszczem zaznaczy się w dzielnicach zachodnich i północnych, ale opadów nie będzie zbyt wiele. Z kolei w weekend deszcz ma szansę pojawić się w zasadzie w całym kraju. Istnieje też nieco wyższe prawdopodobieństwo na to, iż tych opadów odnotujemy nieco więcej. 

OD 3. PAŹDZIERNIKA POGODOWA LOTERIA
To, co później ma dziać się w pogodzie jest jedną wielką niewiadomą. Z tego właśnie powodu dzisiejsza prognoza wyjątkowo nie zawiera wykresu z prognozowaną temperaturą, gdyż po prostu różnice w modelach są ogromne i dochodzą do 15 stopni. 
Pewne jest tylko to, że początek przyszłego tygodnia przyniesie niższe temperatury w okolicach 15-20 st. C. Lokalnie będzie też padał deszcz, głównie w regionach wschodnich i południowych. 
Później nasz kraj dostanie pod wpływ układu wysokiego ciśnienia. Kłopotem dla modeli jest to, gdzie ulokuje się centrum wyżu. Według jednych wersji znajdzie się ono w pobliżu Polski, a według drugiej na północ od naszego kraju, gdzieś nad Skandynawią. Pozornie niezbyt duża różnica w prognozach spowodowała, iż zupełnie nie wiadomo do końca, z jaką aurą przyjdzie nam się zmierzyć na tydzień. Jeśli wyż usadowi się w okolicach naszego kraju, wtedy możemy liczyć na wiele godzin ze słońcem i bardzo wysokie wartości na termometrach na poziomie 20-24 stopni! Noce byłyby jednak mgliste (z ryzykiem powstawania niskich chmur) i zimne, z przygruntowymi przymrozkami, szczególnie w górach i na wschodzie. Druga wersja, z wyżem skandynawskim, to także stabilna aura, z małą ilością opadów, ale z dużo niższą temperaturą, która na wschodzie i południowym-wschodzie miałaby z trudem przekraczać 9-12 stopni, a w głębi kraju osiągałaby 13-16 st. C. Nocami nawet na standardowej wysokości dwóch metrów pojawiałby się mróz. 
Zarówno pierwsza, jak i druga wersja sugeruje, że wyż będzie silny i z łatwością pozostalibyśmy w jego zasięgu nawet do połowy października.
Jak ostatecznie będzie? Nie wiadomo. Jeszcze wczoraj bylibyśmy niemalże pewni ciepła, ale ostatnie prognozy nieco nas "schłodziły" i aktualnie możemy powiedzieć tylko to, że wszystko może się zdarzyć.

ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze