Po wielu słonecznych i gorących dniach w końcu nadeszły zmiany. Temperatura spadła, dzisiaj pojawiły się pierwsze przygruntowe przymrozki, a na południu ciągle jest pochmurno i leje deszcz. Zobaczmy, jak długo utrzyma się taka aura.
NADCHODZĄCY TYDZIEŃ Z POGODĄ W KRATKĘ
Przez najbliższe siedem dni, aż do przyszłego poniedziałku, musimy nastawić się na dość zmienną pogodę. Z pewnością nie zabraknie chwil ze słońcem, ale będzie się też chmurzyć. Każdego dnia w najróżniejszych regionach może padać przelotny deszcz, ale nie będą to opady silne. Na ogół spadnie zaledwie kilka mm deszczu, choć oczywiście mogą zdarzać się wyjątki.
Jeśli chodzi o temperaturę, to przez najbliższe trzy dni będzie bardzo zimno, szczególnie na Podhalu, gdzie oczekujemy maksymalnie 9-10 stopni. Na wschodzie i południowym-wschodzie zmierzymy 11-14 kresek, w głębi kraju 15-16 do 17-19 st. C. na zachodzie. Tymczasem od piątku zrobi się nieco cieplej. Szczególne przyjemnie zrobi się najprawdopodobniej w okolicach niedzieli/poniedziałku, kiedy w dzielnicach zachodnich słupki rtęci nieznacznie przekroczą 20 stopni. Poza tym przewidujemy od 17 do 19 st. C., jedynie w rejonach podgórskich i na Podlasiu 15-16 stopni.
Noce zimne, głównie na wschodzie i południu, gdzie oczekujemy spadków temperatury poniżej 5 stopni, a na Podhalu i punktowo na Suwalszczyźnie w pobliże zera. Na pewno pojawią się kolejne przygruntowe przymrozki.
KONIEC WRZEŚNIA I POCZĄTEK PAŹDZIERNIKA ZIMNE I MOKRE
Poprawa pogody na przełomie tygodnia będzie tylko chwilowa i już od okolic wtorku, 27. września rozpoczną się kolejne, większe zmiany w pogodzie. Przez północną Europę jeden za drugim przechodzić mają głębokie niże, a fronty atmosferyczne z nimi związane nawiedzać mają Polskę. Oczekujemy więc bardzo dynamicznej pogody. Często będzie pochmurno i deszczowo, a całości dopełnią burze, silne podmuchy wiatru i bardzo niska temperatura balansująca w okolicach 9-12 stopni. Od czasu do czasu możemy jednak też liczyć na chwilę spokoju od deszczu i wiatru. Niebo wtedy się rozpogodzi, a na termometrach zobaczymy do 16-18 st. C.
Noce najczęściej z temperaturami jednocyfrowymi, ale przymrozki powinny odpuścić.
ŚWIATEŁKO W TUNELU NA KOŃCU PROGNOZY
Wiele wiązek modeli wskazuje, iż po fatalnym początku października, później aura ma zacząć się powoli, ale systematycznie poprawiać. Deszczu, burz i wiatru będzie coraz mniej, a w zamian otrzymamy więcej godzin ze słońcem. Zrobi się także odrobinę cieplej. Już 5. października wieścimy od 12 do 19 stopni, a nie wykluczamy, iż potem zrobi się jeszcze trochę cieplej.
Jedynym minusem takiej pogody będzie zapewne powrót porannych przymrozków. Coraz więcej zapowiadamy również mgieł, co chyba nikogo z nas nie dziwi.
A ja drugi raz w tym roku się żegnam. Jak już pisałem parę razy, jutro rano wyjeżdżam na tydzień nad morze. Do usłyszenia w przyszły wtorek!
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.
