poniedziałek, 3 października 2016

PROGNOZA POGODY NA WTOREK: CHŁODNO, A W WIELU MIEJSCACH TAKŻE MOKRO

Poniedziałek nie należał do udanych pod względem pogody. Nad Polską znajdował się bowiem front atmosferyczny z opadami deszczu. Lokalnie padało intensywnie. Po południu w Tatrach deszcz przeszedł w deszcz ze śniegiem i w sam śnieg. Temperatura była niska i na ogół oscylowała w okolicach 11-15 stopni. Tylko wzdłuż zachodniej granicy i gdzieniegdzie na południowym-wschodzie i Mazowszu zmierzono 16-17 st. C.

Jutro na zachodzie, północy i w centrum Polski, po dzisiejszych opadach, aura się poprawi. Wyjdzie słońce, a deszcz na ogół ustanie. Jedynie lokalnie nad morzem i na Warmii nie wykluczamy przelotnych opadów. Z kolei na południowym-wschodzie i południu od rana sporo chmur i deszcz, zdecydowanie najsilniejszy na Opolszczyźnie, Górnym Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu. Lokalnie spadnie do 7-10 mm deszczu w ciągu trzech godzin! W Tatrach śnieżyce. Z biegiem dnia ulewy mają powoli odsuwać się na południe. Jeszcze w pierwszej części dnia przestanie padać na Dolnym Śląsku, później również w woj. opolskim, świętokrzyskim, do godziny 15:00 na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie, a najpóźniej, bo dopiero wieczorem, deszcz zacznie słabnąć w Małopolsce i na Podkarpaciu. To tam spadnie jutro najwięcej wody, bo nawet do 15-30 mm. Pod koniec dnia na Podhalu deszcz przejdzie w deszcz ze śniegiem.
Temperatura maksymalna w dzień wyniesie od zaledwie 7 stopni w rejonie Zakopanego, 12 na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce, 13-14 w centrum do 15 st. C. w województwach zachodnich.
Wiatr silny, w porywach do 50-70 km/h, a nad samym morzem nawet 70-80 km/h.   

ZIMNA NOC, NA PODHALU ŚNIEG
W nocy na przeważającym obszarze RP zachmurzenie umiarkowane i duże z rozpogodzeniami, wzrastające z biegiem godzin od wschodu do całkowitego. Gdzieniegdzie pojawią się przelotne opady deszczu, których najmniej mamy mieć na zachodzie kraju. Na Podhalu i w górach będzie padał śnieg. W drugiej części nocy nad dzielnice wschodnie i północno-wschodnie nasunie się nowy front atmosferyczny, a z nim porcja już nie przelotnych, a ciągłych, na razie niezbyt dużych opadów deszczu do 10 mm/12h.  
Ranek zapowiada się zimno: na Podhalu chwyci lekki mróz do -1 stopnia. W głębi kraju na ogół od 3 do 5 stopni, jedynie na Pomorzu i w północnej części Ziemi Lubuskiej odrobinę cieplej, do 6-8 st. C.
Wiatr nad morzem wciąż bardzo silny, do 65-80 km/h. Poza tym również dawać będzie nam się we znaki, ale już nie tak bardzo, jak w ciągu dnia - jego podmuchy nie powinny przekraczać 40-60 km/h.

ŚRODA I CZWARTEK
W środę od Bałtyku po Tatry pełne zachmurzenie, bez najmniejszych szans na przejaśnienia. Wszędzie będzie też padać (na ogół deszcz, a w rejonach podgórskich i w górach śnieg i śnieg z deszczem). Do południa najmocniej lać ma na wschodzie i północnym-wschodzie RP. Następnie strefa najsilniejszego deszczu przemieści się do centrum, a wieczorem osiągnie południe. Najmniej wody spadnie na Pomorze - do 5 mm. Reszta kraju może liczyć na dużo większą sumę opadów rzędu 10-20 mm, a punktowo nawet 30 mm. 
Wczesnym popołudniem słupki rtęci pokażą od ledwie 0-1 stopnia na Podhalu, 4-7 na południowym-wschodzie i w centrum, 8-10 w głębi kraju do 11-12 st. C. na skrawkach zachodnich, nad morzem i na wschodzie Mazowsza.
Wiatr w strefie brzegowej niezmiennie bardzo silny, do 60-85 km/h. W innych regionach prognozy wskazują na maksymalne porywy rzędu 40-60 km/h.  

Czwartek będzie następnym bardzo zimnym dniem z temperaturą maksymalną od 1-2 stopni na Podhalu, 5-8 na Górnym Śląsku i w Małopolsce, 9-11 w centrum do 12-13 st. C. na Pomorzu Zachodnim i w rejonie Warszawy.
Tego dnia nad Polską obecne będą wyraźnie dwie strefy opadów. Pierwsza ulokuje się nad południową częścią naszego kraju, a w szczególności w województwie śląskim i małopolskim. Oczekujemy tam chmur i ciągłych opadów o natężeniu słabym i umiarkowanym (5-10 mm). Przeważnie padać ma deszcz, a w górach i w miejscowościach podgórskich częściej deszcz ze śniegiem albo śnieg. Tymczasem druga strefa z deszczem znajdzie się na zachodzie i krańcach północnych RP. Opady mają tam mieć podobne natężenie do tych z południa kraju (5-10 mm). Na pozostałym obszarze naszego kraju zanik opadów i rozpogodzenia.
Wiatr wiać ma umiarkowanie, na Wybrzeżu mocno, w porywach do 60-70 km/h.   
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWSZECHNIANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY JEST ZABRONIONE.
 Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.

Komentarze