Niemal w całym kraju mamy nie tylko mroźne, ale i białe święta. Czekaliśmy na to wiele lat i w końcu się doczekaliśmy. Warto wykorzystać ten czas, ponieważ niebawem aura stanie się iście jesienna. Zacznie padać, wiać i zrobi się na tyle ciepło, że poza górami, po śniegu pozostaną niestety jedynie wspomnienia.
Poniedziałek, 27 grudnia
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami na Mazurach, Podlasiu, południowym wschodzie i zachodzie wzrastające do dużego. Punktowo na południowym wschodzie może poprószyć śnieg, zaś przy zachodniej granicy wieczorem niewykluczona mżawka, również marznąca powodująca gołoledź.
Delikatna odwilż do 1-2℃ pojawi się jutro na Podhalu i Przedgórzu Sudeckim. Poza tym mroźno - od -4℃ do -1℃, a na północy -7/-5℃. Jeszcze chłodniej zapisze się oczywiście poranek, kiedy znów będziemy mieli do czynienia z wieloma spadkami temperatury do -10℃ i niżej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, ze wschodu i południowego wschodu.Wtorek, 28 grudnia
We wtorek zachmurzenie umiarkowane i duże. Po południu i wieczorem na zachodzie wystąpią opady śniegu i śniegu z deszczem, ale przechodzące w deszcz, gdzieniegdzie marznący powodujący gołoledź. Nad resztą kraju z reguły bez opadów, tylko w pojedynczych miejscach jest szansa na symboliczny śnieg.
Temperatura maksymalna wyniesie od -5/-3℃ na północnym wschodzie, -2/0℃ w głębi kraju do 1-3℃ na zachodzie, Śląsku, południu i wschodzie Małopolski oraz do 4℃ w rejonie Wrocławia.
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami na Mazurach, Podlasiu, południowym wschodzie i zachodzie wzrastające do dużego. Punktowo na południowym wschodzie może poprószyć śnieg, zaś przy zachodniej granicy wieczorem niewykluczona mżawka, również marznąca powodująca gołoledź.
Delikatna odwilż do 1-2℃ pojawi się jutro na Podhalu i Przedgórzu Sudeckim. Poza tym mroźno - od -4℃ do -1℃, a na północy -7/-5℃. Jeszcze chłodniej zapisze się oczywiście poranek, kiedy znów będziemy mieli do czynienia z wieloma spadkami temperatury do -10℃ i niżej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, ze wschodu i południowego wschodu.Wtorek, 28 grudnia
We wtorek zachmurzenie umiarkowane i duże. Po południu i wieczorem na zachodzie wystąpią opady śniegu i śniegu z deszczem, ale przechodzące w deszcz, gdzieniegdzie marznący powodujący gołoledź. Nad resztą kraju z reguły bez opadów, tylko w pojedynczych miejscach jest szansa na symboliczny śnieg.
Temperatura maksymalna wyniesie od -5/-3℃ na północnym wschodzie, -2/0℃ w głębi kraju do 1-3℃ na zachodzie, Śląsku, południu i wschodzie Małopolski oraz do 4℃ w rejonie Wrocławia.
Wiatr powieje umiarkowanie, okresami mocniej, w porywach na północy do 40-50 km/h, w kotlinach sudeckich do 60 km/h, z południa oraz południowego wschodu.
Środa, 29 grudnia
W środę przewaga chmur. Dłuższe chwile ze słońcem zapowiadamy dopiero pod koniec dnia na zachodzie i w Sudetach. Okresami pojawią się opady, ale na ogół niezbyt duże, do 5 mm. Na północnym wschodzie dosypie jeszcze śniegu, poza tym padać ma śnieg przechodzący w deszcz ze śniegiem i w deszcz. Początkowo niewykluczone są opady marznące powodujące gołoledź.
Mroźno cały czas na wschód od linii Elbląg-Lublin, gdzie będzie od -4℃ do -1℃. Poza tym 1-3℃, a miejscami na Śląsku i w Małopolsce 4-5℃.
Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków wschodnich i południowych, skręcający na zachodzie i południowym zachodzie na zachodni.
Czwartek, 30 grudnia
W czwartek pochmurno z przejaśnieniami. Od czasu do czasu wystąpią słabe opady deszczu, na wschodzie również deszczu ze śniegiem i marznącego deszczu powodującego gołoledź.
Coraz cieplej. Na zachodzie słupki rtęci pokażą już aż 7-9℃. W centrum 4-5℃, na wschodzie 2-3℃, tylko na Suwalszczyźnie jeszcze ok. 1℃.
W czwartek pochmurno z przejaśnieniami. Od czasu do czasu wystąpią słabe opady deszczu, na wschodzie również deszczu ze śniegiem i marznącego deszczu powodującego gołoledź.
Coraz cieplej. Na zachodzie słupki rtęci pokażą już aż 7-9℃. W centrum 4-5℃, na wschodzie 2-3℃, tylko na Suwalszczyźnie jeszcze ok. 1℃.
Wiatr umiarkowany, na Pomorzu dość silny, w porywach do 50-60 km/h, z kierunków zachodnich oraz południowych.
Piątek, 31 grudnia
2021 rok mimo, że przyniósł nam wiele ekstremalnych zjawisk pogodowych, termicznie zapisze się idealnie w normie. Jednak ostatni dzień roku tego nie potwierdzi, gdyż wszędzie będzie wyjątkowo ciepło, szczególnie na zachodzie i południowym zachodzie, gdzie termometry pokażą od 9℃ do 12℃. Chłodniej od Żuław, Warmii, Mazur i Podlasia po Podkarpacie - 2-5℃. Poza tym ok. 6-8℃. Nad Polską znajdzie się następny front atmosferyczny, w związku z tym na niebie nie zabraknie chmur, na wiele słońca raczej nie ma szansa i niekiedy pojawią się opady deszczu do kilku mm.
2021 rok mimo, że przyniósł nam wiele ekstremalnych zjawisk pogodowych, termicznie zapisze się idealnie w normie. Jednak ostatni dzień roku tego nie potwierdzi, gdyż wszędzie będzie wyjątkowo ciepło, szczególnie na zachodzie i południowym zachodzie, gdzie termometry pokażą od 9℃ do 12℃. Chłodniej od Żuław, Warmii, Mazur i Podlasia po Podkarpacie - 2-5℃. Poza tym ok. 6-8℃. Nad Polską znajdzie się następny front atmosferyczny, w związku z tym na niebie nie zabraknie chmur, na wiele słońca raczej nie ma szansa i niekiedy pojawią się opady deszczu do kilku mm.
Wiatr zachodni i południowo-zachodni, przeważnie umiarkowany.
Sobota, 1 stycznia
O północy, kiedy będziemy witać Nowy Rok, wszędzie spodziewamy się przelotnych opadów deszczu i dodatniej temperatury. Odnotujemy od 1℃ na krańcach wschodnich, 2-3℃ w Zakopanem, 4-5℃ w Warszawie, 6℃ w Krakowie do 9-10℃ na zachodzie.
O północy, kiedy będziemy witać Nowy Rok, wszędzie spodziewamy się przelotnych opadów deszczu i dodatniej temperatury. Odnotujemy od 1℃ na krańcach wschodnich, 2-3℃ w Zakopanem, 4-5℃ w Warszawie, 6℃ w Krakowie do 9-10℃ na zachodzie.
W sobotę duże ciepło na pewno się utrzyma. Termometry pokażą od 4-5℃ na Podlasiu i w rejonach podgórskich, 7-8℃ w centrum do 11℃ na Nizinie Śląskiej oraz Ziemi Lubuskiej.
Zachodnia cyrkulacja powietrza niezmiennie sprowadzać ma nam spore zachmurzenie z opadami deszczu, na ogół niewielkimi, jak i z umiarkowanym, czasami nieco silniejszym wiatrem z kierunków zachodnich. Niekiedy możemy jednak liczyć na przebłyski słońca.
Niedziela, 2 stycznia
W niedzielę mamy szansę na trochę więcej rozpogodzeń, niemniej jednak lokalnie może słabo i przelotnie popadać.
Nadal będzie bardzo ciepło: od 2-4℃ na północnym wschodzie, 6-7℃ w centrum do 10-11℃ na Dolnym Śląsku.
W niedzielę mamy szansę na trochę więcej rozpogodzeń, niemniej jednak lokalnie może słabo i przelotnie popadać.
Nadal będzie bardzo ciepło: od 2-4℃ na północnym wschodzie, 6-7℃ w centrum do 10-11℃ na Dolnym Śląsku.
Wiatr słaby i umiarkowany, z reguły z kierunków południowych i zachodnich.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej
FILMOWA PODRÓŻ PO NIESAMOWITYCH MIEJSCACH