Niemal w całym kraju mamy nie tylko mroźne, ale i białe święta. Czekaliśmy na to wiele lat i w końcu się doczekaliśmy. Warto wykorzystać ten czas, ponieważ niebawem aura stanie się iście jesienna. Zacznie padać, wiać i zrobi się na tyle ciepło, że poza górami, po śniegu pozostaną niestety jedynie wspomnienia.
Poniedziałek, 27 grudnia
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami na Mazurach, Podlasiu, południowym wschodzie i zachodzie wzrastające do dużego. Punktowo na południowym wschodzie może poprószyć śnieg, zaś przy zachodniej granicy wieczorem niewykluczona mżawka, również marznąca powodująca gołoledź.
Delikatna odwilż do 1-2℃ pojawi się jutro na Podhalu i Przedgórzu Sudeckim. Poza tym mroźno - od -4℃ do -1℃, a na północy -7/-5℃. Jeszcze chłodniej zapisze się oczywiście poranek, kiedy znów będziemy mieli do czynienia z wieloma spadkami temperatury do -10℃ i niżej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, ze wschodu i południowego wschodu.
W poniedziałek zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami na Mazurach, Podlasiu, południowym wschodzie i zachodzie wzrastające do dużego. Punktowo na południowym wschodzie może poprószyć śnieg, zaś przy zachodniej granicy wieczorem niewykluczona mżawka, również marznąca powodująca gołoledź.
Delikatna odwilż do 1-2℃ pojawi się jutro na Podhalu i Przedgórzu Sudeckim. Poza tym mroźno - od -4℃ do -1℃, a na północy -7/-5℃. Jeszcze chłodniej zapisze się oczywiście poranek, kiedy znów będziemy mieli do czynienia z wieloma spadkami temperatury do -10℃ i niżej.
Wiatr wiać ma słabo i umiarkowanie, ze wschodu i południowego wschodu.