Po bardzo ciepłym marcu, kwiecień też zaczął się ciepło, jak również sucho. Niektórzy zapewne już przypominają sobie zeszły rok, kiedy iście letni kwiecień zapoczątkował serię anomalnie ciepłych miesięcy i jedną z największych susz w ostatnich latach. Jednak my już od dawna obiecaliśmy, że w tym roku kwiecień nie będzie przypominał zeszłorocznego. I patrząc na najnowsze prognozy 16-dniowe, można wywnioskować, że chyba będziemy mieli rację.
CIEPŁO, ALE Z TENDENCJĄ DO OPADÓW
W ciągu nadchodzących kilku dni utrzymają się nad Polską bardzo ciepłe masy powietrza, zatem na pewno nie zmarzniemy. Do końca tygodnia temperatura średnio kształtować ma się na poziomie od 12-14℃ na wschodzie, Podhalu i Wybrzeżu do 17-21℃ na zachodzie, południu i w centrum. Również noce w miarę ciepłe, z niewielkimi, przygruntowymi przymrozkami najwyżej na krańcach wschodnich i północno-wschodnich.
W czwartek i piątek aura nie będzie najgorsza - nie brakować ma słońca i mimo, że zbierze się więcej chmur, niż w ostatnich dniach, to jeśli gdzieś popada, to naprawdę słabo i lokalnie. Większe zmiany czekają nas w weekend, kiedy południową, wschodnią i być może też częściowo środkową Polskę osiągną fronty atmosferyczne z chmurami i deszczem. Jeżeli rzeczywiście wejdą one do naszego kraju, wtedy może się dodatkowo okazać, że zarówno sobota, jak i niedziela, miejscami pod deszczowymi chmurami będą chłodniejsze, niż wyżej napisaliśmy, z temperaturą nie przekraczającą 8-11℃. Jeśli chodzi o zachodnią i północną Polskę, to tam do końca tygodnia bez szans na wyraźniejszy deszcz.
KOLEJNY TYDZIEŃ CHŁODNIEJSZY
Po nieco bardziej deszczowym weekendzie, kolejny tydzień, a przynajmniej jego robocza część, przyniosą powolny spadek temperatury. Do końca dekady jeszcze nie powinno być bardzo zimno, bo od ok. 10℃ w górach i nad morzem do 14-17℃ w centrum i na południu, ale w okolicach środy/piątku możliwe, ale niepewne, iż na chwilę zrobi się jeszcze o parę stopni chłodniej. Gdzieniegdzie na Pogórzu i północy kraju nawet w pełni dnia mielibyśmy nie więcej, niż 6-10℃, nocami przymrozki, zaś w głębi kraju najwyżej 12-14℃.
Ważne jest jednak to, że w przypadku sprawdzenia się wariantu z ochłodzeniem, znów przeważać będzie bardziej ładna pogoda, bowiem spłynie suche powietrze z północnego-wschodu. Co prawda zapewne gdzieś popada przelotny deszcz, a w górach śnieg, jednakże generalnie przeważać powinna mimo wszystko ta stabilna aura.
OCIEPLENIE ZNÓW NA WEEKEND?
Ten rok jak na razie znacznie częściej w końcówce tygodnia przynosi poprawę pogody. I podczas gdy ten weekend będzie wyjątkiem od reguły, w przyszłym prawdopodobnie powrócimy do tej miłej tradycji. Nie dość, że w dalszym ciągu utrzyma się na ogół słoneczna pogoda, to jeszcze dość szybko zacznie się ocieplać. Nie wykluczamy, że już w przyszłą niedzielę na południowym-zachodzie słupki rtęci poszybują do 20℃, ale na początku tygodnia, a więc w okolicach połowy kwietnia, ocieplenie jeszcze przyśpieszy. Wówczas na całym południu, zachodzie i w centrum zapowiadamy 20-24℃, nawet nad morzem przejściowo powyżej 15℃. Niestety, jako że w nadchodzących dniach na trwałość w pogodzie się nie zanosi, szybko zbliżą się do nas z zachodu chłodne fronty atmosferyczne z opadami deszczu i burzami z ulewami i wiatrem, które szybko wypchną zalegającą nad nami rozgrzaną masą powietrza i zastąpią znacznie łagodniejszą, polarno-morską. W związku z tym koniec drugiej dekady kwietnia minie ponownie chłodniej - w całym kraju poniżej 20℃, w najchłodniejszych dzielnicach zaledwie ok. 10℃, a dodatkowo od czasu do czasu silniej powieje i popada.
Tak przekropnie zapowiada się również trzecia dekada kwietnia, w tym święta Wielkanocne. Zatem na chwilę obecną równie prawdopodobne wydaje się to, że upłyną nam one w tym roku pod znakiem słońca i ponad 20℃, jak i lejącego deszczu, w górach śniegu, wiatru i zaledwie kilku stopniach. Patrząc na ostatnie lata i formującą się kolejną tradycję odnośnie świąt, ta druga wersja wydaje się bardziej prawdopodobna.
ZAKAZ KOPIOWANIA BEZ ZGODY ADMINISTRATORÓW STRONY.
Wszelkie prawa do wykresów i opisów są własnością właścicieli bloga - kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części bez zgody administratorów to naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej.
